Trading Online: Jak zacząć? Pierwsze kroki

26 czerwca, 2022
5/5

Trading oznacza „wymianę jednego instrumentu na inny”. Zwykle rozumiemy to jako wymianę towaru na pieniądze, czyli kupowanie rzeczy. Ta sama zasada obowiązuje, gdy mówimy o handlu na rynkach finansowych.

Pomyśl o osobie, która handluje akcjami. W rzeczywistości kupuje akcje (lub ułamek) firmy. Jeśli te akcje zyskują, handlowcy zarabiają, sprzedając je ponownie po wyższej cenie.

Kupujesz coś za jedną cenę i sprzedajesz za inną – miejmy nadzieję, wyższą, bo wtedy zarabiasz pieniądze.

Zacznij inwestować!

Zanim zaczniesz inwestować pieniądze, sprawdź ryzyko, jakie stwarza inwestowanie.

Aby rozpocząć handel na rynkach inwestycyjnych, otwórz konto na zaufanej platformie transakcyjnej. Aktywacja profilu inwestora odbywa się przed procesem weryfikacji tożsamości. Możesz handlować nawet po 15 minutach.

Platforma umożliwia inwestowanie w kryptowaluty, waluty, FOREX, akcje, ETFy i wiele wiele innych.

Czym jest Trading Online?

Przez długi czas inwestycje odbywały się drogą elektroniczną jedynie pomiędzy bankami i instytucjami finansowymi.

Oznacza to, że handel na rynkach finansowych nie jest otwarty dla nikogo spoza tych instytucji. Wraz z rozwojem szybkiego Internetu każdy, kto chce handlować, może to zrobić online.

W Internecie możesz handlować prawie wszystkim: akcjami, walutami, towarami, towarami fizycznymi i całą masą innych rzeczy.

Jednak na tym etapie nie musisz się tym wszystkim martwić. Pamiętaj, że jeśli coś jest zbywalne, będzie można nim handlować.

Ze wszystkich tych rynków rynek walutowy jest największy.

Prawie 4 biliony dolarów są przedmiotem obrotu każdego dnia – więcej niż jakakolwiek inna giełda na świecie.

Trading to działalność spekulacyjna, której przedmiotem są zmiany cen różnych instrumentów inwestycyjnych, takich jak:

  • Cena akcji,
  • Kurs towarów i surowców,
  • Kurs walutowy lub,
  • Cena kryptowalut.

Co to jest CFD?

Transakcje krótkoterminowe, takie jak handel online na rynku Forex, są najczęściej przeprowadzane przy użyciu rynkowych instrumentów finansowych, a mianowicie kontraktów na różnicę (tj. CFD). Cechą kontraktów CFD jest to, że nie stajesz się właścicielem aktywów, a jedynie spekulujesz na temat wzrostu lub spadku jego ceny.

W zamian otrzymujesz dźwignię i krótkie pozycje (skorzystaj ze spadających cen).

Dzięki dźwigni zmaksymalizujesz swoje zyski w krótkim czasie, ponieważ działa ona jak mnożnik. Na przykład dźwignia 10:1 oznacza, że kupisz aktywa o wartości 1000 EUR za 100 EUR.

W rezultacie zarabiasz dziesięciokrotnie.

Należy jednak wziąć pod uwagę, że ten sam mnożnik dotyczy strat. Jeśli trend nie pójdzie po Twojej myśli, tracisz 10x+.

Dzięki dźwigni możesz stracić znacznie więcej niż początkowa inwestycja.

Dlatego handel CFD wymaga odpowiedniego przygotowania.

Dobrze zarządzaj swoim ryzykiem, rozumiej rynek i postępuj zgodnie z ustaloną dyscypliną, a ograniczysz kwotę, którą możesz stracić. Bądź ostrożny i nigdy nie inwestuj więcej, niż możesz stracić – w ten sposób kontrakty CFD nie pochłoną wszystkich Twoich oszczędności.

Historia tradingu

Każdego dnia handlowcy, inwestorzy i wszelkiego rodzaju spekulanci handlują walutami o wartości ponad 6,1 biliona dolarów.

Liczba tych transakcji wzrosła jeszcze bardziej w ciągu ostatniej dekady dzięki coraz nowocześniejszej technologii i rosnącej ekspozycji na ryzyko, zwłaszcza w krajach rozwijających się.

Świat Forex, CFD, akcji i giełd jest zawsze w ruchu.

Od czego się zaczęło?

Rynek walutowy zarezerwowany był tylko dla dużych instytucji, takich jak banki czy fundusze hedgingowe w krajach rozwiniętych. Agencje te potrzebowały oprogramowania, sprzętu i ogromnych sum pieniędzy, które w tamtym czasie kosztowały tysiące dolarów.

Inwestowanie w handel złotem bulionowym datuje się od 1875 roku, kiedy to było na tak zwanym standardzie złota.

W tym czasie firmy działające na rynkach międzynarodowych płaciły za towary w złocie i srebrze. Jest to jednak bardzo trudne, ponieważ ceny tych rud wahają się w zależności od podaży i popytu.

Tak więc właśnie wprowadzono standard złota, zastępując każdą walutę złotem.

Standard złota napotkał swoje pierwsze problemy podczas I wojny światowej, kiedy Niemcy musiały mocno zainwestować w rozwój wojskowy.

Potrzeba było tak dużo pieniędzy, że złoto nie mogło zastąpić pieniądza, więc standard złota musiał zostać zawieszony.

Po II wojnie światowej konferencja w Brenton Woods w stanie New Hampshire ustanowiła stały kurs walutowy, ustanowiono Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju oraz Układ Ogólny w sprawie Taryf Celnych i Handlu (GATT). Zgodził się również na zastąpienie dolara standardem złota.

System Brenton Woods działa od 25 lat. Kiedy stwierdził, że rezerwy dolarowe są zbyt niskie, został porzucony.

Decyzja prezydenta Richarda Nixona o zaprzestaniu konwersji dolarów amerykańskich na złoto spowodowała wzrost cen kruszcu, ponieważ stan chciał uzyskać jak najwięcej sztabek.

Światowi przywódcy spotkali się w 1976 roku po wygaśnięciu porozumienia z Bretton Woods.

Na spotkaniu w Kingston na Jamajce osiągnięto historyczne porozumienie, które umożliwiło rządom określenie przyszłości ich walut. Wprowadzono dolaryzację, zrezygnowano z parytetu, wprowadzono płynny kurs walutowy, a złoto stało się jednym z wielu towarów.

Kraje zdecydowały się używać dolara amerykańskiego jako waluty alternatywnej i używać go jako środka płatniczego. Pozwalają również na płynne kursy walut, w zależności od poziomu podaży i popytu.

Współczesne rynki pieniężne działają, ponieważ kursy walut nie są już stałe, ale mogą się zmieniać w zależności od popytu i podaży.

W przeszłości tylko duże instytucje i rządy mogły handlować walutami.

Zwykli inwestorzy indywidualni mogą teraz wymieniać własną walutę na inne waluty.

A żeby to zrobić, muszą to zrobić sami. Wysokie ryzyko utraty pieniędzy wystarczy, aby zniechęcić małych traderów.

Jednak duże instytucje pozyskały technologię do analizy kursów walutowych i handlu.

Od lat 90. handel staje się coraz bardziej rozdrobniony ze względu na rozwój nowych technologii.

Jako jedna z pierwszych firm, która nawiązała współpracę z innymi pionierami w branży, dostarczamy technologię handlową ludziom na całym świecie.

Kiedy dokończenie transakcji kosztuje tysiące dolarów, dziś każdy, kto ma 250 euro, może wejść na giełdę i zacząć handlować kontraktami CFD.

Nowoczesne rozwiązania biznesowe są stale ulepszane, a dzięki wprowadzeniu aplikacji mobilnych transakcje mogą być dokonywane w dowolnym czasie, w dowolnym miejscu na świecie.

W zeszłym roku ta sama technologia pozwoliła rynkowi kryptowalut zdominować świat za pomocą walut cyfrowych, takich jak bitcoin i ethereum.

O czym należy pamiętać podczas tradingu?

Wchodząc na giełdę powinieneś zdecydować, na jakiej pozycji chcesz grać w tej grze. Możesz wybrać pozycje ofensywne i defensywne.

To, który wybierzesz, zależy od Twojej osobowości, osobistych upodobań, preferencji i wyznaczonych celów.

Na rynku możesz być traderem lub inwestorem.

Jeśli jesteś osobą aktywną, nie możesz stać w miejscu, nie masz cierpliwości i chcesz działać zamiast czekać, możesz zostać traderem. Takie osoby korzystają z krótkoterminowych zmian cen instrumentów finansowych.

Jeśli jednak możesz długo czekać na korzystne okazje i wyniki, możesz zostać inwestorem i liczyć na długoterminowe zyski.

Wchodząc na giełdę powinieneś zdecydować, na jakiej pozycji chcesz grać w tej grze. Możesz wybrać pozycje ofensywne i defensywne.

To, który wybierzesz, zależy od Twojej osobowości, osobistych upodobań, preferencji i wyznaczonych celów.

Na rynku możesz być traderem lub inwestorem.

Jeśli jesteś osobą aktywną, nie możesz stać w miejscu, nie masz cierpliwości i chcesz działać zamiast czekać, możesz zostać traderem. Takie osoby korzystają z krótkoterminowych zmian cen instrumentów finansowych.

Jeśli jednak możesz długo czekać na korzystne okazje i wyniki, możesz zostać inwestorem i liczyć na długoterminowe zyski.

Na co uważać podczas tradingu?

Nie trzymaj się stratnych transakcji podczas handlu, bo staniesz się graczem.

Powszechnie uważa się, że niechęć do podejmowania transakcji z zamkniętymi stratami i ich utrzymywania zmienia tradera w gracza.

Niektórzy żartują, że inwestorzy stają się inwestorami długoterminowymi, ale oczywiście w tym przypadku to tylko hazard. Czasami można przeoczyć wysokie ryzyko.

Niestety takie zachowanie często kończy się katastrofą.

Traderzy na rynku Forex zaczynają myśleć o szybkich zyskach, ale kiedy zaczynają tracić pieniądze, wydłużają ramy czasowe, a ich transakcje zamieniają się w inwestycje, często nawet bardzo długoterminowe.

Załóżmy, że zakończyłeś analizę danych aktywów.

Nie ma znaczenia, czy stosujesz aplikacje techniczne, podstawowe, behawioralne czy jednorazowe. Wkładasz w to dużo czasu, usuwasz czynniki wysokiego ryzyka i jesteś z tego dumny.

Możesz sobie pogratulować, jeśli okaże się, że dobrze przewidziałeś akcję cenową.

Jednak gdy stanie się odwrotnie i Twoja pozycja zacznie tracić, spodziewaj się poważnych problemów.

Będziesz miał dwie opcje. Albo przyznajesz się do błędu, albo uważasz, że rynek popełnił błąd. Jak myślisz, co zrobisz? Czy przyznasz się do swoich błędów?

W ten sposób Twoja transakcja staje się „inwestycją”. Możesz pomyśleć, że rynek się odwróci, nie możesz przyjąć tak dużej straty, albo nadal masz rację.

Nie licz na to.

Może rynek odwróci się co jakiś czas i będą się działy cuda, ale jednocześnie doświadczysz ogromnych strat pieniężnych, więc odrobienie strat jest problematyczne.

Nikt nie chce stracić pieniędzy i przyznać się do błędu.

Dla tych, którzy mają z tym problem, rynek zwykle zacznie pobierać bardzo wysokie opłaty, ale to od Ciebie zależy, w którym momencie się zatrzymasz i zapłacisz za swoje błędy.

Trader czy inwestor?

Jedną z najbardziej znanych zasad inwestowania jest „podążaj za przepływem”.

Może kupując kryptowalutę Bitcoin warto być inwestorem na początkowych etapach tworzenia trendu, a traderem na końcowych etapach i odwróceniach?

Takie podejście wydaje się bardzo rozważnym wyborem.

Gdy złapiesz trend, taki jak trend wzrostowy, użyj metody kup i trzymaj, aż zobaczysz oznaki, że może się skończyć.

Wtedy zostajesz biznesmenem.

Sprzedajesz każdą podwyżkę ceny i kupujesz, jak często występuje każdy rabat. Na giełdzie hossy trwają zwykle dłużej niż bessy. Jednak w czasie bessy ceny i odległości zmieniają się znacznie szybciej.

Traderzy, którzy ostrożnie zarządzają swoimi depozytami, mogą zarobić na hossach tyle samo, co na rynkach bessy – i to w ułamku czasu.

Podsumowanie

Warto pozbyć się uprzedzeń, a nie traderów, czy po prostu: spekulantów.

Lojalność działa na rzecz przyjaciół i krewnych, ale nie na rynku. Jedynym obowiązkiem inwestora jest przyjęcie właściwej postawy – lukratywnej strony rynku.

Czasem długa (byka), a czasem krótka (bessy).

Zacznij inwestować!

Zanim zaczniesz inwestować pieniądze, sprawdź ryzyko, jakie stwarza inwestowanie.

Aby rozpocząć handel na rynkach inwestycyjnych, otwórz konto na zaufanej platformie transakcyjnej. Aktywacja profilu inwestora odbywa się przed procesem weryfikacji tożsamości. Możesz handlować nawet po 15 minutach.

Platforma umożliwia inwestowanie w kryptowaluty, waluty, FOREX, akcje, ETFy i wiele wiele innych.